„Dotyk zła”, Alex Kava [recenzja]

144768_dotyk-zla_2012_300Autor: Alex Kava

Tytuł: Dotyk zła

Tytuł oryginalny: A Perfect Evil

Wydawnictwo: HarperCollins Polska

Tłumaczenie: Katarzyna Ciążyńska

Liczba stron: 512

——–

Gdy kilka dni temu stałam przed wyborem kolejnej lektury, rozważałam sięgnięcie po Nocny film Marishy Pessl, książkę Nie mój jedyny Melissy Pimentel, Ogród małych kroków Abbi Waxman lub Oszukaną Charlotte Link. Do żadnej z tych powieści nie byłam w stu procentach przekonana, przeczuwając, że mogę się zawieść, a szukałam czegoś naprawdę super, czegoś naprawdę ekscytującego. Zamiast ryzykować, poszukałam w pamięci i trafiłam na tytuł, którego byłam pewna. Wiedziałam, że nie będę rozczarowana. Wybór tym razem padł na powieść Alex Kavy pt. Dotyk zła, książkę wydaną w Polsce po raz pierwszy blisko 15 lat temu. Trzeba dodać, że już tę książkę oczywiście czytałam, w 2011 roku, gdy poleciła mi ją koleżanka. 

Uznany za seryjnego mordercę i skazany na śmierć za trzy potworne zbrodnie Ronald Jeffreys został stracony. Mieszkańcy Platte City w stanie Nebraska odetchnęli z ulgą, bo wszystko wskazuje na to, że ich koszmar wreszcie się skończył. Jednak trzy miesiące później zostaje znalezione ciało kolejnego chłopca. Ślady na ciele zamordowanego wskazują, że zginął on w taki sam sposób jak ofiary Jeffreysa. Koszmar powrócił ze zdwojoną siłą. Okazuje się bowiem, że albo stracono nie tego człowieka, co trzeba, albo w Platte City grasuje naśladowca wzorujący się na Jeffreysie. Śledztwo w tej sprawie prowadzi szeryf Nick Morelli. Pomaga mu przysłana z Quantico młoda agentka FBI Maggie O’Dell, która już zyskała opinię wybitnej specjalistki od tworzenia profili psychologicznych seryjnych morderców. Rozpoczyna się dramatyczna gra z czasem, w której nie ma ani chwili do stracenia. Wkrótce ginie następny chłopiec, a siostrzeniec szeryfa zostaje porwany. Dochodzenie komplikuje się, każdy kolejny trop prowadzi donikąd, a media pastwią się nad policją, której jedynym podejrzanym jest stracony trzy miesiące wcześniej mężczyzna. Nick i Maggie mają dość wiarygodną teorię co do tożsamości szaleńca, ta jednak jest zbyt przerażająca, by ktokolwiek chciał w nią uwierzyć…

Dotyk zła to powieść otwierająca bestsellerowy cykl o agentce FBI Maggie O’Dell. Książka wciąga jak mało która i wprost nie sposób się od niej oderwać, co zawdzięczamy wartkiej akcji, narastającemu napięciu i krótkim rozdziałom. Zdaje sobie sprawę, że mówi się tak o wielu książkach, sama często zwracam na to uwagę w recenzjach, bo rzeczywiście wiele jest powieści, które czytamy z zapartym tchem. Powieść Kavy ma jednak w sobie coś, co przyciąga mnie do niej niczym magnes. W czerpaniu przyjemności z jej lektury nie przeszkadza nawet to, że już w połowie powieści domyślamy się, kto może być brutalnym seryjnym mordercą nastoletnich chłopców. Autorka myli wprawdzie tropy, rzucając podejrzenia na bohaterów przypominających typów spod ciemnej gwiazdy, ale nietrudno dojść do rozwiązania zagadki przed właściwym finałem, który jest w pewnym sensie zakończeniem otwartym, niewyjaśniającym wszystkich niewiadomych. Pada w nim jednak jedno zdanie, które mrozi krew w żyłach. Ci będący już po lekturze Dotyku zła z pewnością wiedzą, co mam na myśli. Bardziej niż o poznanie tożsamości mordercy chodzi w książce Kavy o to, co jeszcze się wydarzy i jak daleko posunie się poszukiwany psychopata. To po prostu świetna powieść akcji, która odznacza się zawrotnym tempem.

Niezwykle mocnym punktem tej książki jest również wątek miłosny. Wiem, że niektórzy czytelnicy nie lubią thrillerów, w których duże znaczenie odgrywa wątek romansowy. A jednak tu Kava wplotła go w fabułę w sposób doskonały. Między Maggie O’Dell i Nickiem Morellim tak iskrzy, że niemal sami na własnej skórze czujemy napięcie i podekscytowanie. Bohaterowie – i uznana profilerka FBI, i małomiasteczkowy szeryf alias łamacz kobiecych serc – wzbudzają naszą sympatię. Zaczynamy im kibicować i wspólnie z nimi przeżywać ich radości i rozczarowania. Bardzo żałuję, że Alex Kava ostatecznie zrezygnowała z tego wątku – niewiele jest literackich par, które tak bardzo polubiłam. Czytając ten i pozostałe tomy serii, mogliśmy śledzić losy nieudanego małżeństwa Maggie z Gregiem, krótką historię jej romansu z Nickiem, wzloty i upadki jej związku z Benjaminem Plattem, a także jej mniej lub bardziej oficjalny związek z Ryderem Creedem. Relacje Maggie nie tylko z mężczyznami, ale i z kobietami nigdy nie należały do najłatwiejszych – to pewnie po części cena, jaką agentka O’Dell płaci za swoją pracę. A jednak z Nickiem to było coś naprawdę fajnego (dodam tylko, że ta postać pojawia się w pierwszych dwóch tomach serii oraz w opowiadaniu autorstwa Kavy w tomie Cienie nocy). Wciąż mam nadzieję, że nadejdzie dzień, gdy Morelli podczas jednego ze śledztw znów pojawi się u boku Maggie. Czy to się kiedyś wydarzy? Nie wiadomo.

kava

Myślę, że Dotyk zła jest dziś książką nieco zapomnianą – trudno ją kupić w formie papierowej, a egzemplarze biblioteczne tak przez lata były eksploatowane, że dziś niemal rozsypują się w rękach. A jednak warto po nią sięgnąć, ponieważ debiutancki thriller Alex Kavy jest książką jeśli nawet nie wybitną, to szalenie wciągającą i momentami wręcz – z racji mocno działających na wyobraźnię opisów bestialskich zbrodni – przyprawiającą o gęsią skórkę. No i Maggie! Stworzona przez Kavę agentka FBI to spośród wszystkich postaci literackich moja ulubiona bohaterka. Najlepszą rekomendacją niech będzie to, że sięgnęłam po tę powieść po raz drugi (dodam, że teraz czytam W ułamku sekundy, drugi tom cyklu, i to już po raz trzeci!), co w zasadzie nigdy mi się nie zdarza. Dwukrotnie mogę przeczytać Harry’ego Pottera, ale nie thriller bądź kryminał. Dla tej książki zrobiłam wyjątek, łamiąc swą odwieczną zasadę, by nie czytać dwukrotnie tych samych thrillerów – zbyt wiele jest na polskim rynku świetnych książek, które warto poznać, więc szkoda tracić czas na czytanie tego, co już znamy. Nie mam jednak wrażenia, że zmarnowałam czas – ta książka jest tak świetna, że po prostu trzeba ją przeczytać! Zapewniam, że z miejsca wciągniecie się w cykl o Maggie i będziecie chcieli poznać wszystkie jej przygody. Bardzo, bardzo polecam miłośnikom mocnych wrażeń i wyrazistych bohaterów! Ta powieść jest o niebo lepsza od tego, co obecnie serwuje nam autorka, dlatego zdecydowanie warto się nią zainteresować.

Na koniec dodam jeszcze, że 10 sierpnia 2017 w Stanach Zjednoczonych miała miejsce premiera powieści pt. Before Evil. Książka jest prequelem serii i jak chyba każdy fan prozy Alex Kavy bardzo chciałabym ją przeczytać. Mam nadzieję, że już wkrótce ukaże się jej polskie wydanie i będziemy mogli poznać losy Maggie sprzed Dotyku zła. Jestem pewna, że niejeden czytelnik z przyjemnością przeczytałby o jej zmaganiach z Albertem Stuckym, zwłaszcza że książka w USA zbiera same pochwały.

Moja ocena: 9/10

 

2 Komentarze

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.